Главная страница

Kotówka dom nr 12
Trywieża, dom nr 14, ganek ze spiralnie toczonymi słupkami
Nowoberezowo, dom nr 88
Ryboły, dom nr 83
Stare Berezowo, dom nr 85
Czyże, dom nr 95
Budy, chaty do wynajęcia
Trześcianka, domy mieszkalne
Rybaki, dom z werandą

W XX wieku powstał na Podlasiu styl zdobnictwa drewnianych domów, charakterystyczny tylko dla tego regionu. Zdobiono drzwi, okna, szczyty, ganki, naroża, okapy.

Ogólna charakterystyka

Na Białostocczyźnie, zwłaszcza w powiatach bielskim i hajnowskim, drewniane domy mieszkalne często są zdobione architektonicznie według sobie właściwego stylu[1]. Jeszcze na początku XX wieku zabudowa wsi była dokonywana według utrwalonego od XVI wieku układu przestrzennego „pomiary włócznej”. Tradycja ta obejmuje również rozplanowanie pomieszczeń oraz kształty budynków. Aż do początku XX wieku podlaskie domy były rzadko zdobione. W latach 1920-1940 i sporadycznie do lat 60. XX wieku, owa kilkuwiekowa tradycja została wzbogacona formami ornamentalnymi. Był to rezultat przemian społecznych, politycznych oraz nowych metod organizacji pracy na początku XX wieku[2].

Detale zdobnicze uzyskiwano wycinając odpowiednie wzory w deskach, które następnie przybijano do naroży domów, nad oknami, bądź wzdłuż krawędzi dachów. Zdobione zwłaszcza frontowe szczyty domów. Detale zdobnicze były malowane w kolorach kontrastujących względem ścian budynku. Wszystkie detale zdobnicze tworzyły razem harmonijną kompozycję nadając podlaskiej architekturze niepowtarzalny styl, łatwo rozpoznawalny na tle innych regionów w kraju[1].

Do wycinania detali zdobniczych używano piłę ramową o wąskim brzeszczocie oraz angielskie świdry z ostro zakończoną częścią roboczą. Narzędzia te pojawiły się w drugiej połowie XIX wieku[3]. Przy wycinaniu zdobień korzystano z przygotowanego wcześniej szablonu, w oparciu o który rysowano ołówkiem kontury wycinanego detalu. Stosowanie szablonów wprowadzało powtarzalność pewnych motywów zdobniczych charakterystycznych dla danego twórcy[1].

Na terenie powiatów bielskiego i hajnowskiego dominuje ornamentyka geometryczno-roślinna. Motywy zoomorficzne stosowano rzadziej. Wśród motywów zoomorficznych charakterystycznym jest symetryczny układ dwóch ptaków w nadokiennikach. Ten styl zdobnictwa architektonicznego dominował od lat dwudziestych po sześćdziesiąte XX wieku. Budowane w późniejszym okresie domy zdobiono coraz rzadziej, a podczas remontu część zdobień ginęła[1]. W latach 90. było już niewiele takich domów i głównie we wsiach lezących przy granicy z Białorusią, ze względu na obowiązujący tam zakaz remontów[4]. Pomimo zaniku, wciąż jeszcze są miejscowości, w których większość budynków jest zdobiona. Jedną z takich wsi są Czyże. Mieszkańcy Czyż nie wypierają się swej tradycji, a walor zdobionych drewnianych budynków przyciąga turystów[1].

Źródła inspiracji

Witold Dynowski genezę zdobnictwa wyprowadzał od budynków kolejowych wznoszonych przez rosyjskich rzemieślników, nazywanych przez miejscową ludność burłakami, w drugiej połowie XIX wieku. Od burłaków pochodzą ozdobne obramowania okien, zwłaszcza nadokienniki[5].

Carski pałac w Białowieży stał się obiektem, który pełnił rolę niedościgłego wzorca, a jego motywy zdobnicze wykorzystywano w charakterze inspiracji. Podobną rolę odgrywały cerkwie, które nie były wprawdzie bogato zdobione na zewnątrz, niemniej stosowane przez nie nieliczne motywy były powtarzane w zdobieniach budynków mieszkalnych. Jako przykład może służyć cerkiew św. Anny i cerkiew św. Archanioła Michała w Starym Korninie, stosujące listwę z ząbkowanym motywem. Ten typ zdobienia występuje też w okolicznych budynkach mieszkalnych. Za źródło inspiracji służył też wystrój wnętrz cerkwi. Według relacji najstarszych wykonawców zdobień architektonicznych, wiele motywów zaczerpnięto z religijnych wydawnictw zamieszczających dekoracyjne elementy[6].

Innego źródła inspiracji dostarczyło „bieżeństwo” (1915-1922), w ramach którego wielu mieszkańców podlaskich wiosek udało się w głąb Rosji, na ogół do guberni leżących po obu stronach Uralu. Poznano tam bogate zdobnictwo architektoniczne rosyjskich wsi i miast. Miało to wpływ na rozwój zdobnictwa budynków mieszkalnych na Białostocczyźnie w okresie międzywojennym[5][7]. „Bieżeńcy” wracali do zniszczonych domów, które należało odbudować i przy których odbudowie wprowadzono elementy zdobnicze. „Bieżeństwo” było też punktem zwrotnym w świadomości mieszkańców regionu. Odrzucony został ksenofobiczny konserwatyzm, wytykany dawniej mieszkańcom podlaskich wsi, zaakceptowano nowe rozwiązania architektoniczne. Pierwsze maszyny pojawiły się po powrocie z „bieżeństwa”[8].

Owe wzory ozdobień architektonicznych zostały wykorzystane przez miejscowych rzemieślników w sposób twórczy. Dzięki temu zdobnictwo uzyskało cechy indywidualne i charakterystyczne tylko dla tego obszaru[6].

Miejscowi rzemieślnicy wprowadzali czasem swoje własne pomysły. Fiodor Siegień z Rzepisk był cieślą i zajmował się budowaniem domów. Podczas I wojny światowej służył w rosyjskiej armii i trafił do niewoli niemieckiej. W niewoli nauczył się sztuki zegarmistrzowskiej. Po powrocie do domu w 1921 sporządził dla siebie zegar i powiesił go na szczycie swego domu. Podobne zaczął robić również i dla innych ludzi. Białoruski tygodnik „Niwa” w roku 1963 zachęcał swoich czytelników, by korzystać z usług Fiodora Siegienia i zamawiać u niego zegary dla swoich domów[9].

Architektoniczne elementy zdobnicze

Jedną z najwcześniej zdobionych części domu były naroża, do których przybijano pionowo ułożone deski. Początkowo zdobienie naroży polegało na profilowaniu krawędzi desek w kształcie falistej linii bądź ząbkowaniu[10]. Na początku XX wieku naroża były już bogato zdobione. Dekoracje były stanowione przez motywy geometryczno-roślinne. Na obu deskach naroży występowały identyczne motywy zdobnicze, rozmieszczone symetrycznie. Deski naroży dzielone były na kilka, zazwyczaj cztery pola zdobnicze, oddzielone od siebie listwami. W każdym polu umieszczano jeden element zdobniczy[11].

Okna początkowo były niewielkie i pozbawione elementów zdobniczych. Najpierw pojawiły się listwy podokienne z ząbkowanym wycięciem. Na przełomie XIX i XX wieku rozpowszechniły się okiennice. W wyglądzie okiennic zasadnicze znaczenie ma układ płycin, tj. desek o mniejszej grubości od ramy. Dwie z nich były ułożone poziomo, a dwie pionowo. Pionowe płyciny były dłuższe. Głównym elementem zdobniczym okien były nadokienniki i podokienniki. Najstarsze miały formę ząbków bądź kolistych otworów, później pojawiły się motywy roślinne i zoomorficzne[11].

Drzwi zewnętrzne w XIX wieku były wytwarzane z trzech lub czterech szerokich desek ułożonych pionowo. Jedynym elementem zdobniczym były metalowe wykładki zamków zapadkowych. Wykładki miały kształt liścia lub głowy ptaka[11]. Jeszcze w XIX wieku do desek tworzących podstawę konstrukcyjną drzwi przybijano warstwę z deseczek ułożonych w kształcie rombu. Na początku XX wieku zaczęto montować drzwi z płycinami, a w bogatszych domach drzwi dwuskrzydłowe. Płyciny malowano w kolorze kontrastującym z pozostałą, białą powierzchnią drzwi[12].

Do najbardziej dekoracyjnych części domu należały ganki. Najpierw miały one proste słupki, zwykle oszalowane do połowy wysokości, na których wspierał się dwuspadowy daszek. W miarę rozwoju zdobnictwa zwiększano liczbę elementów dekoracyjnych ganku. W następnym etapie ganki zaczęto zabudowywać oszklonymi ściankami. Oszklone ganki nazywano werandami. Dla wzmocnienia efektu używano czasem szybek w różnych kolorach[12]. Najbardziej skomplikowane pod względem architektonicznym werandy miały ponad 300 szybek i podobną liczbę drewnianych komponentów. Zarówno werandy jak i otwarte ganki zdobiły dom, i nadawały mu „iluzję reprezentacyjności”[13]. Werandy rzadko służyły celom użytkowym, częściej służyły jako przestrzeń reprezentacyjna, w której znajdowały się przystrojone meble, donice z kwiatami, wiązanki święconego ziela, zabawki i różne elementy, które w danym czasie uchodziły za modne w danej wsi (np. przywożone zza wschodniej granicy samowary). Ważnym elementem wyposażenia były firany, dające półcień we wnętrzu, chroniły przed muchami, a ponadto pełniły również rolę zdobniczą[14].

Motywy zdobnicze

Motywy zdobnicze można podzielić na cztery grupy: geometryczne, roślinne, zoomorficzne i antropomorficzne. Najczęstszymi są motywy geometryczne i niemal równie często spotykane są motywy roślinne. Znacznie rzadziej stosowano motywy zoomorficzne, a najrzadziej – antropomorficzne. Motywy geometryczne stanowione były przez prostokąty, kwadraty, trójkąty, okrągłe otwory i inne figury geometryczne, jak np. znaki zapożyczone z talii kart. Motywy roślinne, to liście i wijące się łodygi, motywy zoomorficzne stanowione są przez ptaki (gołębie, koguty, orły) oraz zwierzęta (wiewiórki, zające, konie). We wsi Zbucz znajduje się dom, na którego szczycie przedstawiono dwóch wędkarzy, natomiast w nadokiennikach – myśliwych[12]. Bardzo rzadkim motywem są inicjały wykonawcy zdobień bądź właściciela domu (w narożach)[15].

Dziedzictwo kulturowe i jego oceny

Moda na zdobienie chat minęła w latach sześćdziesiątych. W międzyczasie wrosły one na tyle w krajobraz wsi położonych wokół Puszczy Białowieskiej, że zaczęto je postrzegać niemal jako nieodłączny element architektonicznego krajobrazu[16]. Pomimo tego aż do końca XX wieku zdobnictwo architektoniczne drewnianego budownictwa na Białostocczyźnie nie było przedmiotem szczególnego zainteresowania. Dopiero wtedy zauważono, że jest to element lokalnej tradycji, który należy chronić[17].

Oceny dziedzictwa są niespójne i nie zawsze są oparte na zrozumieniu tej kultury. Kulturę wschodniej i południowej Białostocczyzny tworzyli po miastach Żydzi, a po wsiach Rusini, w Bohonikach, Kruszynianach i Drahlach – Tatarzy, w Proniewiczach i Kotłach – Cyganie, w Kletnie i po miasteczkach – Niemcy[18]. W efekcie lokalna kultura na Podlasiu jest niejednorodna, o różnorodnej genezie, przerywanej ciągłości, na której silne piętno wycisnęły katastrofy dziejowe[a]. Wszystko to komplikuje ocenę dziedzictwa[19]. Jarosław Szewczyk zauważył, że już XIX-wieczni autorzy – jak np. Władysław Matlakowski – niepokoili się zjawiskiem wchłaniania obcych wzorców destrukcyjnie oddziałujących na miejscową kulturę i zanikaniem „zabytków minionych czasów”[19]. Podobnie i dziś na podlaskiej wsi zwycięża pęd „ku negowaniu kontekstu, odrzucaniu korzeni, kontestacji prawdy”[20].

Współczesne oceny są skrajnie sprzeczne. W prasie, także ogólnokrajowej, raz po raz pojawiają się artykuły zastanawiające się, czy jest to kicz, czy sztuka. Do głosu często dochodzi lekceważenie tradycji i brak wrażliwości na dorobek niepolskich kultur[21]. Brak zrozumienia cechuje również środowiska konserwatorskie i architektów[19]. Analizy rewitalizacji kultury często mają charakter jedynie hipotetycznych rozważań[21].

Badaniem architektury ludowej na Podlasiu zajmuje się Artur Gaweł, pracownik Białostockiego Muzeum Wsi (oddział Muzeum Podlaskiego w Białymstoku) oraz Jarosław Szewczyk z Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej. W 2007 roku ukazała się bogato ilustrowana praca Artura Gawła[22].

  1. Historia podlaskiej wsi znaczona jest następującymi momentami dziejowymi: wprowadzenie pomiary włócznej po 1557, zniszczenie wojenne lat 1658-1666, działalność Antoniego Tyzenhauza w drugiej połowie XVIII wieku, uwłaszczenie chłopów, emigracja zarobkowa, bieżeństwo (1915-1922), komasacja i przemiany ekonomiczne w okresie międzywojennym, powojenna reforma rolna, elektryfikacja wsi, najnowsze przemiany w budownictwie. (Jarosław Szewczyk, Dyskurs o ewolucji podlaskiego budownictwa ludowego, s. 123)
  1. a b c d e Artur Gaweł Zdobnictwo architektoniczne Drzewo i sacrum Podlaski Szlak Kulturowy
  2. Jarosław Szewczyk. Przemiany Krajobrazu na Białostocczyźnie. „Zarządzanie Krajobrazem Kulturowym”, s. 261, 2008. Sosnowiec. 
  3. Artur Gaweł & Mirosław Stepaniuk: Zdobnictwo drewnianych budynków mieszkalnych. Białystok. s. 5-6.
  4. Jarosław Szewczyk. Ludowe zdobnictwo podlaskich domów. , s. 112, 2008. Białystok: OWPB. ISSN 0867-096X. 
  5. a b Artur Gaweł & Mirosław Stepaniuk: Zdobnictwo drewnianych budynków mieszkalnych. Białystok. s. 4.
  6. a b Artur Gaweł & Mirosław Stepaniuk: Zdobnictwo drewnianych budynków mieszkalnych. Białystok. s. 5.
  7. Jarosław Szewczyk. Dyskurs o ewolucji podlaskiego budownictwa ludowego. , s. 128-129, 2007. 
  8. Jarosław Szewczyk. Dyskurs o ewolucji podlaskiego budownictwa ludowego. , s. 129-130, 2007. 
  9. Grzegorz Sosna, Antonina Troc-Sosna: Łosinka – Parafia na skraju Puszczy Ladzkiej. Pod red. Doroteusza Fionika. Bielsk Podlaski – Ryboły: Stowarzyszenie Muzeum Małej Ojczyzny w Studziwodach, 2009, s. 155. ISBN 978-83-925074-8-2.
  10. Artur Gaweł & Mirosław Stepaniuk: Zdobnictwo drewnianych budynków mieszkalnych. Białystok. s. 9.
  11. a b c Artur Gaweł & Mirosław Stepaniuk: Zdobnictwo drewnianych budynków mieszkalnych. Białystok. s. 10.
  12. a b c Artur Gaweł & Mirosław Stepaniuk: Zdobnictwo drewnianych budynków mieszkalnych. Białystok. s. 11.
  13. Jarosław Szewczyk. Ludowe zdobnictwo podlaskich domów. , s. 218, 2008. Białystok: OWPB. ISSN 0867-096X. 
  14. Jarosław Szewczyk. Ludowe zdobnictwo podlaskich domów. , s. 224, 2008. Białystok: OWPB. ISSN 0867-096X. 
  15. Artur Gaweł & Mirosław Stepaniuk: Zdobnictwo drewnianych budynków mieszkalnych. Białystok. s. 12.
  16. Artur Gaweł & Mirosław Stepaniuk: Zdobnictwo drewnianych budynków mieszkalnych. Białystok. s. 2.
  17. Artur Gaweł & Mirosław Stepaniuk: Zdobnictwo drewnianych budynków mieszkalnych. Białystok. s. 3.
  18. Jarosław Szewczyk. Dyskurs o ewolucji podlaskiego budownictwa ludowego. , s. 134-135, 2007. 
  19. a b c Jarosław Szewczyk. Dyskurs o ewolucji podlaskiego budownictwa ludowego. , s. 135, 2007. 
  20. Jarosław Szewczyk. Dyskurs o ewolucji podlaskiego budownictwa ludowego. , s. 133, 2007. 
  21. a b Jarosław Szewczyk. Dyskurs o ewolucji podlaskiego budownictwa ludowego. , s. 136, 2007. 
  22. Krzysztof Snarski, Zdobnictwo drewnianych domów na Białostocczyźnie KulturaLudowa.pl

Bibliografia