Главная страница

{{{tytuł}}}
{{{oryginalny tytuł}}}
[[Plik:{{{grafika}}}|240x240px|alt=Ilustracja|{{{podpis grafiki}}}]]
{{{podpis grafiki}}}
Gatunek {{{gatunek}}}
Rok produkcji {{{rok produkcji}}}
Data premiery {{{data premiery}}}
Kraj produkcji {{{kraj produkcji}}}
Czas trwania {{{czas trwania}}}
Reżyseria {{{reżyseria}}}
Scenariusz Krzysztof Kieślowski
Główne role {{{główne role}}}
Zdjęcia Lechosław Trzęsowski
Montaż Janina Grosicka
Produkcja PWSTiF
Wytwórnia {{{wytwórnia}}}
Poprzednik {{{poprzednik}}}
Kontynuacja {{{kontynuacja}}}
[{{{www}}} Strona internetowa]

Urząd - studencka etiuda dokumentalna w reżyserii Krzysztofa Kieślowskiego z 1966 roku. Film jest krytycznym spojrzeniem na biurokrację, panującą w państwowych urzędach w czasach PRL-u.

Opis filmu

Urząd przedstawia typowy dzień pracy w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych w dziale zajmującym się przyznawaniem rent. Początkowo widz obserwuje pracę biura z punktu widzenia petenta, kamera z bliska pokazuje ludzi czekających przed okienkiem. Każdy trzyma w dłoniach dokumenty, niektórzy jeszcze raz uważnie przeglądają swoje podania i zaświadczenia. Głos młodej kobiety stanowczo odmawia wypłaty zasiłku: Jak my mamy dwa różne zaświadczenia, nam jest nie wolno wydawać, my musimy uzupełniać, wyjaśniać. Kamera przenosi się na drugą stronę okienka, widz może przyjrzeć się samej urzędniczce, a także interesantom z jej punktu widzenia. Zapobiegliwy mężczyzna przyniósł zaświadczenie z liceum, do którego uczęszcza córka, zarówno z okrągłą, jak i kwadratową pieczątką, podał do okienka tylko to drugie, gdyż, jak się tłumaczy w pierwszej chwili nie zorientował się, że z kwadratową nie będą honorować. Większość interesantów odchodzi, nie załatwiwszy sprawy. Kamera pokazuje detale: dłonie petentów z plikami świstków, dłonie urzędniczki strugającej ołówek, którym zaraz będzie uzupełniać dokumenty, czajnik, do którego czyjaś dłoń wrzuca elektryczną grzałkę, a później zalewa szklanki z herbatą wrzątkiem i słodzi cukrem, zbliżenie ust, gdy młoda urzędniczka pije herbatę. Na chwilę, zanim urzędniczka nie powróci do pracy, zapada cisza, Gdy kolejna petentka staje przed okienkiem, kamera pokazuje wnętrze archiwum wypełnione dokumentami w papierowych teczkach. Kamera patrzy w głąb korytarza z regałami pełnymi akt, robi zbliżenia na poszczególne półki. Głos urzędniczki daje kolejnym interesantom polecenie wypełnienia formularza, w którym należy odpowiedzieć na pytanie, co pan(i) robił(a) na przestrzeni całego życia?.

Produkcja i pierwsze pokazy

Film powstał w 1966 roku pod opieką pedagogiczną Kurta Webnera, Jerzego Bossaka i Kazimierza Karabasza na drugim roku studiów Kieślowskiego w Szkole Filmowej w Łodzi. Był to drugi (po Tramwaju) film nakręcony przez Kieślowskiego, a zarazem debiut dokumentalny reżysera. Kieślowski wzorował się na krótkich i precyzyjnie dopracowanych dokumentach swojego nauczyciela, Kazimierza Karabasza[1]. Zjęcia do filmu nakręcił Lechosław Trzęsowski, nad ścieżką dźwiękową czuwała Marta Stankiewicz. Kierownikiem produkcji był Tadeusz Lubczyński. Film utrwalono na taśmie filmowej 35 mm marki Foton o długości 167 m[2].

Choć opisy filmu podają, że był on kręcony z ukrytej kamery[2], Richard Raskin zwraca uwagę, że nie wszystkie sceny mogły być w ten sposób zrealizowane. Na pewno wcześniej przygotowano i starannie nakręcono zbliżenia przedstawiające urzędniczkę i jej pracę. Również jeden z mężczyzn stojących w kolejce, gdy zapada cisza w oczekiwaniu aż urzędniczka zacznie na nowo przyjmować, wyraźnie spogląda w obiektyw. Dźwięk nagrywany był osobno w oderwaniu od obrazu. Jest to szczególnie widoczne w ostatniej części filmu, pokazującej naprzemiennie ludzi oczekujących na obsłużenie i półki w archiwum, podczas gdy urzędniczka zwraca się do kolejnych osób z prośbą o wypełnienie formularza[1].

Urząd został pokazany i nagrodzony w 1967 roku na Festiwalu Etiud Filmowych, organizowanym przez warszawski Dyskusyjny Klub Filmowy "Zygzakiem"[2].

Analiza

Krytyka biurokracji nie była w latach 60. XX wieku tematem nowym, niejednokrotnie narzekano na urzędników w Polskiej Kronice Filmowej[3]. Richard Raskin zauważa, że choć film pozbawiony jest jakiegokolwiek autorskiego komentarza, który objaśniłby przedstawione w etiudzie sceny, połączenie obrazu z dźwiękiem w nieprzypadkowej kompozycji otwiera widzowi drogę do poszukiwań podtekstów ukrytych w filmie.[1].

Relacje między bohaterami

Petenci są ludzimi starszym, co kontrastuje z urodą i wiekiem dwóch młodych urzędniczek pokazanych w filmie (brunetka o okrągłej twarzy oraz blondynka nosząca okulary w czarnej oprawie). To przeciwstawienie sprawia, że bezduszność i brak szacunku z jakim traktują interesantów, stają się jeszcze wyraźniejsze. Starsi ludzie w potrzebie, doświadczeni przez dwie wojny i wiele niedostatków, zderzają się z młodymi kobietami, które w swojej roli czują się doskonale[1]. Streeotyp urzędnika w czasach kręcenia Urzędu przedstawiał starszego człowieka (przedstawiciela przedwojennej inteligencji lub mieszczaństwa) o nieprzyjemnych rysach twarzy. U Kieślowskiego ten obraz został zarzucony, jedynie ostry ton, w jakim pracowniczki urzędu rozmawiają z petentami, nie pasuje do ich wizerunku. Ich zachowanie może być więc rolą odgrywaną na potrzeby wykonywanej pracy, po odegraniu której powracają do codzienności[3].

Opis rzeczywistości

Choć interpretatorzy szukają w Urzędzie ogólnych metafor, Kieślowski mówi, że w swoich pierwszych filmach kładł nacisk na opis świata. To był główny cel wielu realizacji pierwszego powojennego pokolenia studentów Szkoły Filmowej. Urząd i inne wczesne dokumenty Kieślowskiego nie przedstawiają rzeczywistości całościowo, lecz jej drobny wycinek, opisują pewien istniejący mikroświat, świadczą o tym już same tytuły (np. Urząd, Szpital, Fabryka). Produkcje te dopiero wraz z innymi filmami z tego okresu stwarzają pełniejszy obraz rzeczywistości[4].

Nagrody

  • 1967 - nagroda DKF "Zygzakiem" na Festiwalu Etiud PWSFTviT w Warszawie.
  1. a b c d Richard Raskin: On Kieslowski's Urzad/The Office. [dostęp 2010-01-18].
  2. a b c filmpolski.pl: URZĄD. [dostęp 2010-01-18]. Błąd w przypisach: Nieprawidłowy znacznik <ref>; nazwę „filmpolski.pl” zdefiniowano więcej niż raz z różną zawartością
    BŁĄD PRZYPISÓW
  3. a b Filmoteka Szkolna, t. 9: Mówić nie wprost, opr. Mariola Jankun-Dopart, s. 16-18.
  4. Krzysztof Kieślowski: I'm so-so, reż. Krzysztof Wierzbicki, Dania 1995.