Главная страница

Pomnik ofiar egzekucji na Księżych Górach

Niemieckie represje wobec ludności Grudziądza (1939) – masowe represje wobec ludności Grudziądza, zastosowane przez okupantów niemieckich jesienią 1939. W ramach akcji tzw. "politycznego oczyszczania terytorium" funkcjonariusze Einsatzgruppen (grup operacyjnych) oraz członkowie paramilitarnego Selbstschutzu aresztowali wówczas kilka tysięcy mieszkańców Grudziądza i okolicznych miejscowości, spośród których co najmniej 300 zamordowano w tajnych i publicznych egzekucjach na terenie miasta lub pobliskich Księżych Gór. Większość ofiar stanowili przedstawiciele polskiej elity społecznej i intelektualnej oraz osoby narodowości żydowskiej.

Początek niemieckiej okupacji

Grudziądz został zajęty przez oddziały Wehrmachtu w dniu 4 września 1939[1]. W ślad za jednostkami regularnej armii do miasta wkroczyli funkcjonariusze Einsatzgruppe V[2] (dowódca: SS-Standartenführer Ernst Damzog) – specjalnej grupy operacyjnej (Einsatzgruppen) niemieckiej policji bezpieczeństwa i służby bezpieczeństwa, której zadaniem było "zwalczanie wszystkich wrogich Rzeszy i Niemcom elementów na tyłach walczących wojsk" oraz "ujęcie osób niepewnych pod względem politycznym", zwłaszcza tych, których nazwiska figurowały w tzw. Sonderfahndungsbuch Polen[3]. 6 września funkcjonariusze Einsatzgruppen przeprowadzili w Grudziądzu szereg rewizji w budynkach użyteczności publicznej[3]. Przeszukano między innymi urzędy straży granicznej, komisariaty graniczne i policyjne oraz placówki organizacji krzewiących polskość. W pomieszczeniach Związku Strzeleckiego zarekwirowano broń oraz kartotekę z fotografiami członków związku. W następnych dniach przeszukano także punkt kontaktowy polskiej "Dwójki" oraz budynki Sądu Okręgowego i Sądu Grodzkiego. Rewizje w poszukiwaniu broni przeprowadzano również w mieszkaniach prywatnych. Doszło przy tym do szeregu rabunków[4].

7 września zatrzymano w charakterze zakładników 25 obywateli miasta. Dwa dni później Niemcy aresztowali w Grudziądzu 65 polskich mężczyzn w wieku poborowym, jak również internowali kolejnych 20 osób, które oskarżyli o prowadzenie propolskiej agitacji podczas plebiscytu na Warmii i Mazurach w 1920[4]. Wcześniej władze okupacyjne nakazały zniszczenie Pomnika Niepodległości znajdującego się na grudziądzkim rynku (4 września)[1], jak również zakazały polskim księżom katolickim wygłaszania kazań[3].

Represje spadły również na ludność żydowską. 4 września dowództwo Einsatzgruppe V ustanowiło dwóch pełnomocników dla ok. 600-osobowej grudziądzkiej gminy żydowskiej, których zobowiązano do sporządzenia w ciągu 14 godzin imiennego wykazu członków gminy oraz posiadanego przez nich majątku[3]. Na Żydów nałożono też kontrybucję w wysokości 20 000 złotych[5]. 6 września w całym mieście wywieszono plakaty wzywające Żydów oraz mieszańców I i II stopnia (tzw. mischlingów), aby zgłaszali się do siedziby Einsatzgruppe V urządzonej w szkole przy ulicy Młyńskiej 19. Na wezwanie stawiło się ok. 100 osób, które zostały natychmiast aresztowane i ślad po nich zaginał. Prawdopodobnie wszyscy zatrzymani wówczas Żydzi zostali zamordowani w miejscu masowych straceń w pobliskich lasach koło wsi MniszekGrupa[6].

W okupowanym mieście szybko zainstalowały się organy niemieckich władz policyjnych, państwowych i partyjnych. Funkcję landrata powiatu grudziądzkiego, a zarazem kierownika powiatowej organizacji partyjnej (kreisleitera) objął dr Rudolf Reimers. Stanowisko nadburmistrza Grudziądza (oraz szefa miejskiej komórki NSDAP) powierzono natomiast Bruno Kellerowi[7]. Jednocześnie w mieście i okolicznych miejscowościach zaczęły się tworzyć pierwsze struktury Selbstschutzu − paramilitarnej formacji złożonej z przedstawicieli niemieckiej mniejszości narodowej, zamieszkującej przedwojenne terytorium Rzeczpospolitej. Na czele grudziądzkiego Selbstschutzu stanął dr Gramse[8]. Einsatzgruppe V operowała natomiast w okolicach Grudziądza mniej więcej do 21 września[3]. Po jej przeniesieniu do centralnej Polski w mieście zainstalowano filię gdańskiego Einsatzkommando 16 (26 września)[9], które jesienią 1939 nadzorowało i koordynowało całość działań zmierzających do pacyfikacji okupowanych terenów Pomorza[10].

19 października 1939 Grudziądz był wizytowany przez gdańskiego gauleitera NSDAP, Alberta Forstera. Podczas wiecu dla volksdeutschów oświadczył on, iż "prowincja Gdańsk-Prusy Zachodnie ma w krótkim czasie stać się stuprocentowo niemiecka, a Polacy nie mają tu czego szukać i powinni zostać wyrzuceni"[1].

Eksterminacja "polskiej warstwy przywódczej"

Intelligenzaktion prusy zachodnie.png

Między październikiem 1939, a wiosną 1940 okupowane tereny Pomorza stały się widownią zakrojonej na szeroką skalę akcji eksterminacyjnej, wymierzonej w pierwszym rzędzie w przedstawicieli polskiej inteligencji, którą narodowi socjaliści obarczali winą za politykę polonizacyjną prowadzoną na Pomorzu Gdańskim w okresie międzywojennym oraz traktowali jako główną przeszkodę na drodze do szybkiego i całkowitego zniemczenia regionu. W ramach tzw. Intelligenzaktion Niemcy zamordowali wówczas ok. 30 000 - 40 000 mieszkańców Pomorza[11].

W Grudziądzu osoby zatrzymane w ramach Intelligenzaktion osadzano w obozie przejściowym, utworzonym w październiku 1939 w budynku byłego internatu przy skrzyżowaniu ulic Herzfelda i św. Wojciecha. Przetrzymywano tam m.in. nauczycieli, urzędników, działaczy społecznych, lekarzy, kupców, członków organizacji krzewiących polskość, prawników, policjantów, rolników oraz blisko 150 księży katolickich z Grudziądza i okolicznych miejscowości. Wśród więźniów znalazło się także około 200 chłopców - mieszkańców internatu - których po pewnym czasie wywieziono na roboty przymusowe do Niemiec. Łącznie przez grudziądzki obóz dla internowanych przeszło ok. 4000 - 5000 osób[12]. Ponadto, aresztowanych Polaków umieszczano także w więzieniu sądowym przy ulicy ks. Budkiewicza oraz w kazamatach fortów twierdzy grudziądzkiej[8].

Na terenie grudziądzkiego "Internatu" działał tzw. sąd doraźny Selbstschutzu, który decydował o losie osadzonych. Na podstawie jego wyroków część aresztantów deportowano do obozów koncentracyjnych, nieznaczną część wypuszczono na wolność, a około 300 osób zamordowano[12][13]. Skazanych na śmierć wywożono najczęściej na tzw. Księże Góry pod Grudziądzem, gdzie byli rozstrzeliwani przez członków Selbstschutzu. W październiku i listopadzie 1939 zamordowano tam kilkaset osób, które następnie pogrzebano w pięciu zbiorowych mogiłach[14]. Wśród ofiar znaleźli się między innymi: o. Antoni Bieleń, o. Bronisław Bojułka i o. Józef Gołębiewski – jezuici z Grudziądza (zamordowani 5 października), Władysław Grobelny – redaktor, wydawca, działacz rzemieślniczy (zamordowany 27 października) oraz Adam Korzeniewski - współwłaściciel Domu Towarowego W. Korzeniewski S.A. (zamordowany w listopadzie)[1].

Egzekucje odbywały się również w innych odludnych miejscach pod Grudziądzem. 11 listopada 1939 przy fortach Twierdzy Grudziądz Selbstschutz rozstrzelał 25 przedstawicieli polskiej inteligencji, w tym 10 nauczycieli, 4 księży katolickich[15] i 4 kobiety[1]. Ponadto, przy dawnej leśniczówce w grudziądzkim Parku Miejskim dokonano egzekucji 37 mieszkańców Grudziądza[14].

29 października 1939 przy obecnej ulicy Piłsudskiego, oddział Selbstschutzu rozstrzelał 10 zakładników[16] – członków Polskiego Związku Zachodniego. Według relacji świadków skazańcy krzyczeli przed śmiercią "jeszcze Polska nie zginęła!"[1][12]. Egzekucję przeprowadzono w odwecie za rzekome rozlepianie przez Polaków plakatów nawołujących do oporu wobec Niemców.

Mieszkańcy Grudziądza byli również mordowani miejscach nieco bardziej oddalonych od miasta. Pewną ilość aresztowanych, w tym wspomnianych 100 osób pochodzenia żydowskiego aresztowanych 6 września, rozstrzelano w Mniszku – Grupie. Zachowały się także relacje o egzekucji 50 harcerzy z Grudziądza w lasach skrwileńskich pod Rypinem[17].

Po wojnie

W miejscu straceń na Księżych Górach przeprowadzono jesienią 1945 ekshumację zamordowanych tam Polaków. Odnalezione zwłoki zostały uroczyście pogrzebane w dniach 27 – 28 października. W tym samym roku, z inicjatywy Polskiego Związku Zachodniego, postawiono też przy obecnej ulicy Piłsudskiego drewniany pomnik ku czci 10 zakładników rozstrzelanych 29 października 1939[18].

Większość sprawców zbrodni popełnionych jesienią 1939 na terenie Grudziądza uniknęła po wojnie odpowiedzialności karnej. Heinz Gräfe, dowódca Einsatzkommando 1/V (pododdział Einsatzgruppe V działający jesienią 1939 m.in. w okolicach Grudziądza, Brodnicy i Nowego Miasta Lubawskiego) zginął w styczniu 1944 w wypadku drogowym[19]. Ernst Damzog, dowódca Einsatzgruppe V, zmarł w lipcu 1945[20]. Żaden z członków grudziądzkiego Selbstschutzu nie był po wojnie sądzony w Niemczech Zachodnich.

  1. a b c d e f Zbigniew Otremba: Grudziądz. Kronika miasta. Gdańsk: wydawnictwo Regnum, 2007, s. 81-82. ISBN 978-83-920686-1-7.
  2. Na terenie Grudziądza działał właściwie jeden z pododdziałów tej grupy – tzw. Einsatzkommando 1/V , którym kierował Heinz Gräfe.
  3. a b c d e Jan Sziling. Niektóre problemy okupacji hitlerowskiej w Grudziądzu (1939-1945). „Rocznik Grudziądzki”. V-VI, s. 448-449, 1962. 
  4. a b Maria Wardzyńska: Był rok 1939. Operacja niemieckiej policji bezpieczeństwa w Polsce. Intelligenzaktion. Warszawa: Instytut Pamięci Narodowej, 2009, s. 109-110. ISBN 978-83-7629-063-8.
  5. Jochen Böhler, Klaus-Michael Mallmann, Jürgen Matthäus: Einsatzgruppen w Polsce. Warszawa: Bellona, 2009, s. 89. ISBN 978-83-11-11588-0.
  6. Jan Sziling. Niektóre problemy okupacji hitlerowskiej w Grudziądzu... „op.cit.”. s. 450. 
  7. Jan Sziling. Niektóre problemy okupacji hitlerowskiej w Grudziądzu... „op.cit.”. s. 452. 
  8. a b Jan Sziling. Niektóre problemy okupacji hitlerowskiej w Grudziądzu... „op.cit.”. s. 451. 
  9. Jochen Böhler, Klaus-Michael Mallmann, Jürgen Matthäus: Einsatzgruppen w Polsce. op.cit., s. 57.
  10. Po zakończeniu kampanii wrześniowej Ziemia chełmińska została wcielona do Rzeszy jako część tzw. okręgu Gdańsk-Prusy Zachodnie.
  11. Obok przedstawicieli inteligencji na Pomorzu mordowano też Żydów, Polaków przywożonych z głębi Rzeszy, osoby chore psychicznie. Podnosi to ogólną liczbę osób zamordowanych w tym okresie na Pomorzu do blisko 60 000.
  12. a b c Maria Wardzyńska: Był rok 1939... op.cit., s. 171.
  13. Bogdan Chrzanowski: Eksterminacja ludności polskiej w pierwszych miesiącach okupacji (wrzesień − grudzień 1939) w: Stutthof: hitlerowski obóz koncentracyjny. Warszawa: Interpress, 1988, s. 16.
  14. a b Maria Wardzyńska: Był rok 1939.... op.cit., s. 172.
  15. Ks. dr. Antoniego Pastwę, ks. Jana Klundera, ks. Antoniego Sobisza oraz katechetę - ks. Jana Rogalskiego.
  16. Wśród zabitych znaleźli się: nauczyciel, kilku wojskowych, działacz sportowy oraz urzędnicy kolei, sądu i policji.
  17. Mirosław Krajewski: W cieniu wojny i okupacji. Ziemia Dobrzyńska w latach 1939-1945. Rypin: Dobrzyński Oddział Włocławskiego Towarzystwa Naukowego w Rypinie, 1995, s. 64. ISBN 83-0867-1907.
  18. Zbigniew Otremba: Grudziądz.... op.cit., s. 91.
  19. Jochen Böhler, Klaus-Michael Mallmann, Jürgen Matthäus: Einsatzgruppen w Polsce. op.cit., s. 37.
  20. Jochen Böhler, Klaus-Michael Mallmann, Jürgen Matthäus: Einsatzgruppen w Polsce. op.cit., s. 110.

Bibliografia

  • Jochen Böhler, Klaus-Michael Mallmann, Jürgen Matthäus: Einsatzgruppen w Polsce. Warszawa: Bellona, 2009. ISBN 978-83-11-11588-0.
  • Konrad Ciechanowski [et al.]: Stutthof: hitlerowski obóz koncentracyjny. Warszawa: Interpress, 1988. ISBN 83-223-2369-7.
  • Mirosław Krajewski: W cieniu wojny i okupacji. Ziemia Dobrzyńska w latach 1939-1945. Rypin: Dobrzyński Oddział Włocławskiego Towarzystwa Naukowego w Rypinie, 1995. ISBN 83-0867-1907.
  • Zbigniew Otremba: Grudziądz. Kronika miasta. Gdańsk: wydawnictwo Regnum, 2007. ISBN 978-83-920686-1-7.
  • Jan Sziling. Niektóre problemy okupacji hitlerowskiej w Grudziądzu (1939-1945). „Rocznik Grudziądzki”. V-VI, 1962. 
  • Maria Wardzyńska: Był rok 1939. Operacja niemieckiej policji bezpieczeństwa w Polsce. Intelligenzaktion. Warszawa: Instytut Pamięci Narodowej, 2009. ISBN 978-83-7629-063-8.