Главная страница

Akitu – jedno z najstarszych znanych świąt mezopotamskich, obchodzone niemal nieprzerwanie w różnych formach począwszy od czasów presargonidzkich (przed ok. 2350 r. p.n.e.) aż do pierwszych wieków naszej ery[1]. Z czasem ewoluowało do rangi najważniejszego święta religijnego w Babilonii i Asyrii. Było obchodzone na początku miesiąca nisannu (marzec-kwiecień), gdy według babilońskiego kalendarza księżycowego świętowano nadejście Nowego Roku.

Swoją genezą akitu sięgało czasów sumeryjskich, kiedy to było świętem rolników, obchodzonym dwa razy do roku w czasie zbiorów zbóż[1]. Gdy na czele bóstw mezopotamskich stanął w Babilonii Marduk, a w Asyrii Aszur, akitu zyskało nowe znaczenie, stając się świętem narodowym, obchodzonym na początku roku w stolicy z udziałem króla oraz elit dworskich i kapłańskich[1]. Święto to trwać mogło do 12 dni, w trakcie których odprawiano odpowiednie rytuały, odmawiano modlitwy, składano ofiary, urządzano procesje z udziałem króla i posągów bóstw, recytowano epos o stworzeniu świata Enuma elisz, a także dokonywano wróżb i przepowiedni, które miały wyznaczyć los kraju w nadchodzącym roku[1].

Ewolucja święta

Tygrys i Eufrat nie miały regularnych faz przyboru i opadania wody, co nie pozwalało na wyznaczanie dokładnego kalendarza świąt w Mezopotamii. Dlatego najwcześniejsze pomiary czasu prowadzono, obserwując powtarzalne co roku zmiany w przyrodzie: odradzanie się jej na wiosnę i umieranie na skutek upalnego lata. Zjawiska te łączono z działaniem sił nadnaturalnych, co z kolei prowadziło do ustalenia i utrwalenia określonych obrzędów, mających za zadanie złagodzenie krytycznych momentów zmian w naturze i wsparcie ich przebiegu[2].

Tradycja obchodzenia początku roku wywodziła się z czasów Sumeru, gdy nowy rok kalendarzowy rozpoczynał się świętem zagmu, podczas którego opiekun i najwyższe bóstwo lokalnego panteonu symbolicznie potwierdzało swoje prawo do władzy. W okresie III dynastii z Ur i władców okresu Isin-Larsa w trakcie zagmu świętowano misteria zaślubin Inanny z królem. Akitu w czasach sumeryjskich uchodziło za drugie co do ważności święto, które obchodzono co pół roku[3]: wiosną w miesiącu nisannu, gdy przyroda rozkwitała, oraz jesienią w miesiącu taszritu po zebraniu plonów z pól[2]. Wraz z formowaniem się państwa babilońskiego zacierały się różnice pomiędzy zagmu i wiosennym akitu[3].

Początkowo święto noworoczne miało charakter naturalistyczny i było związane z kultem odradzającej się przyrody. Obchody Nowego Roku były podzielone na dwa etapy. W pierwszym rozpaczano nad śmiercią natury, w drugim – radowano się z jej zmartwychwstania. Gdy na panteonie babilońskim zasiadł Marduk, do obchodów Nowego Roku włączono uroczystości na jego cześć. Aby pogodzić obie praktyki religijne, podczas uroczystości aranżowano zniknięcie Marduka, a po jego odnalezieniu urządzano radosną procesję do Bit Akitu – Domu Uroczystości, od której pochodzi nazwa święta. Oprawę dla obchodów stanowiły inscenizacje o charakterze religijnym, nawiązujące do mitycznych opowieści o życiu Marduka[4].

Babilońskie święto akitu

W najstarszej swej fazie akitu było świętem rolników. Rytuały religijne podczas jego obchodów miały zapewnić bogate plony na przyszły rok. W różnych ośrodkach sumeryjskich obrzędy prawdopodobnie niewiele różniły się od siebie. W państwie babilońskim dla rolników święto w dalszym ciągu posiadało swoje pierwotne znaczenie, a rytuały miały zapewnić dobre plony na przyszły rok. W miastach natomiast główny nacisk został położony na ceremonię określenia losów, wyznaczoną na dwunasty dzień miesiąca nisannu[5]. Odkąd Marduk został naczelnym bóstwem panteonu babilońskiego, obchody akitu w stolicy stały się wzorem dla obrzędów w całej Mezopotamii. Jedenaście dni uroczystości było poświęconych inscenizacjom religijnym, nawiązującym do cyklicznych zmian pór roku. Celebrowano święto zarówno w obrębie okręgu świątynnego, w którym najważniejsza rola przypadała królowi i kapłanom, jak i w mieście, gdzie udział w obchodach brali mieszkańcy[2].

Rola władcy i posągu bóstwa

Aby święto akitu mogło się odbyć, udział w nim musiał wziąść sam władca, którego obecność była niezbędna przy odprawianiu wielu rytuałów. To on musiał m.in. dokonać rutualnego "ujęcia dłoni Marduka" (akadyjskie qātē Bēl ṣabātum) i poprowadzić jego posąg w czasie procesji[6]. Znany jest przypadek jednego z królów babilońskich, który nie mogąc uczestniczyć osobiście w święcie akitu w Harranie, wysłał tam w zastępstwie swą szatę[7]. Święto akitu nie mogło się też odbyć bez posągu naczelnego bóstwa. Kiedy posąg Marduka zabrany został z Babilonu do Asyrii jako łup wojenny w 689 r. p.n.e., obchody święta zawieszone zostały na 20 lat, do czasu, aż posąg ten został zwrócony: "Przez [osiem] lat w czasie (panowania) San[heriba], przez dwanaście lat (za panowania) Asar[haddona] - (razem przez) dwadzieścia lat Bel prz[ebywał] w (Aszur) i obchody święta akitu się nie odbywały"[8].

Przebieg obchodów

Nasza wiedza o obchodach babilońskiego święta akitu jest bardzo fragmentaryczna. Z różnych sumeryjskich i akadyjskich tekstów, inskrypcji krolewskich, tekstów mitologicznych, dokumentów administracyjnych i materiałów porównawczych dotyczących innych starożytnych świąt bliskowschodnich uczonym udało się jednak zrekonstruować prawdopodobny przebieg tego święta.

Uroczystości akitu rozpoczynały się rytuałem oczyszczenia drugiego dnia nisannu dwie godziny przed świtem. Kapłan świątyni E-sagila urigallu – po obmyciu się wodą z rzeki i włożeniu lnianych szat – wzywał Marduka-Bela. Następnie otwierał drzwi do przybytku, do którego wchodził orszak kapłanów i śpiewaków. Drugiego dnia trzy godziny po wschodzie słońca do E-sagila przybywali złotnik i cieśla, którym kapłani składali zamówienie na posągi Nabu z cedru i Marduka z tamaryszku. W celu ich przyozdobienia rzemieślnicy dostawali ze skarbca świątynnego złoto i kamienie szlachetne. Zamówienie miało być zrealizowane na szósty dzień uroczystości akitu. W trzecim dniu proszono Marduka o pobłogosławienie Babilonu i jego mieszkańców. Podobne prośby kierowano także do małżonki Marduka, Sarpanitu. Urigallu błogosławił E-sagila i jej dziedziniec. Wraz z nastaniem czwartego dnia rozpoczynano recytację kosmologicznego eposu o ustanowieniu porządku na ziemi – Enuma elisz[9]. Marduka w tym dniu wielbiono szczególnie, gdyż jako najwyższe bóstwo i właściciel tablic losu me był władny, by swoją twórczą siłą nie dopuścić do powrotu chaosu sprzed stworzenia człowieka[10]. Podczas recytacji kapłani zasłaniali koronę Anu i tron Enlila[9].

Dwie godziny po wschodzie słońca piątego dnia dokonywano oczyszczania świątyń: na zewnątrz skrapiano je wodą z Eufratu i Tygrysu, wewnątrz zaś bito w święte bębny, a na dziedzińcu odprawiano egzorcyzmy. W inny sposób oczyszczano kaplicę Nabu: drzwi smarowano żywicą cedrową, w środku okadzano. Egzorcysta natomiast odmawiał zaklęcia i jednocześnie obcierał świątynię zakrwawionym ciałem owcy, której uprzednio nasz-patri (kapłan zarzynający zwierzęta ofiarne) obciął głowę. Po dokonaniu egzorcyzmów oprawca z głową owcy i egzorcysta z jej ciałem szli nad rzekę. Tam zwróceni twarzą ku zachodowi wrzucali je do wody i udawali się na wieś, by tam czekać na zakończenie akitu, gdyż tabu nie pozwalało im na dalszy udział w celebracji. Urigallu, który miał zakaz oglądania rytuału oczyszczania przybytku Nabu, trzy godziny i jeden kwadrans po wschodzie słońca rozkazywał rzemieślnikom, by wynieśli ze skarbca Marduka Złote Niebo – baldachim – i nakryli nim kaplicę syna Marduka. Czynnościom tym towarzyszyły inwokacje katarktyczne. Urigallu nakrywał stół ofiarny dla Marduka i na jego cześć dokonywał libacji winem. Przygotowany posiłek dla bóstwa wraz ze stołem był przenoszony nad rzekę i umieszczany na okręcie z posągiem Nabu. Na okręt wchodzili także król i kapłani, by towarzyszyć synowi Marduka do E-sagila.

Procesja wchodziła do świątyni Marduka. Król oddawał kapłanowi swoje insygnia oraz harpe – wynoszono je do sanktuarium wewnętrznego – i zasiadał na krześle przed posągiem Marduka. Urigallu wymierzał władcy policzek, który miał na celu wymuszenie jego klęknięcia i rozpoczęcia spowiedzi negatywnej. Najwyższy kapłan zapewniał króla o wysłuchaniu jego modlitwy i udzielał mu błogosławieństwa. Zwracał także odebrane insygnia i harpe, po czym ponownie uderzał władcę w policzek, zmuszając króla do płaczu, co było znakiem przychylności Marduka. O zachodzie słońca urigallu robił wiązkę o długości trzech łokci z czterdziestu trzcin i liścia palmy. Na dziedzińcu wykopywał dół, do którego wkładał wiązkę, miód, śmietanę i olej. Nad dół przeprowadzał białego byka. Król tymczasem rozpalał w jamie ognisko. Rytuał ten kończył się modlitwą do oświetlającego ciemności byka Aru[11].

W mieście wśród mieszkańców narastał niepokój z powodu przekonania, że Marduka, któremu synkretyczne tendencje religii babilońskiej przypisywały cechy boga wegetacji Tammuza, uwięziono w zaświatach. Uważano, że dlatego kraj został dotknięty przez suszę, a przyroda umarła. Odbywały się więc inscenizacje walk z siłami zła. Szóstego lub siódmego dnia akitu syn Marduka – Nabu – wyzwalał ojca (we wcześniejszej tradycji sumeryjskiej rolę wybawicielki Tammuza pełniła Inanna)[12]. W rytuale wyzwolenia brały udział zamówione w drugim dniu akitu posągi. Nabu wyrzeźbiony z drzewa cedrowego trzymał w lewej ręce węża, posąg Marduka z tamaryszku unosił w jego kierunku rękę ze skorpionem. Posągi ojca i syna przyozdabiano w czerwone szaty, przenoszono do świątyni sędziego, gdzie podawano im jedzenie[9].

Ósmego dnia nisannu w Sali Przeznaczenia ustawiano według rangi posągi przybyłych do E-sagila bóstw (pierwszeństwo po Marduku miał Nabu[4]). Wierzono, że w ten sposób Marduk otrzyma siły, by na przyszły rok wyznaczyć pomyślne losy. Do Sali Przeznaczenia wchodził król z berłem i dotykał dłoni posągu naczelnego bóstwa[12]. Zgodnie z wierzeniami babilońskimi to Marduk ustanowił władzę królewską i wyznaczył lugala na pośrednika pomiędzy bogami a ludźmi. Przez niego bóstwa obdarzały ludzkość swoimi łaskami i odbierały należne im ofiary[13]. Ujmowanie więc dłoni Marduka przez króla symbolicznie przedłużało boską inwestyturę jego władzy[14]. Następnego dnia upamiętniano zwycięski pochód bóstw na czele z Mardukiem po pokonaniu Tiamat. Procesja wyruszała świętą drogą do Bit Akitu na obrzeżach miasta. Przed Bit Akitu odgrywano walkę Marduka i Tiamat, po czym urządzano ucztę.

Na dziesiąty dzień uczestnicy powracali do E-sagila. Podczas gdy w Sali Przeznaczenia trwała uczta, w ozdobionej gigunu (zielenią) komnacie na jednym ze stopni zigguratu dokonywał się akt hierogamii, który miał zapewnić urodzaj na przyszły rok[15]. Zaślubin dokonywała boska para pod postacią przyniesionych w procesji posągów. Zdarzało się także, że bóstwa były reprezentowane przez najwyższych kapłana i kapłankę[4].

Dwunastego dnia miesiąca nisannu odbywały się w Sali Przeznaczenia obrady bóstw. W tym czasie na zewnątrz powtarzano rytuały z ósmego i dziesiątego dnia świąt. Obrzędy po raz kolejny upamiętniały dwa zgromadzenia bogów babilońskich sprzed uporządkowania chaosu i przypominały o celu istnienia człowieka: ponieważ w religii babilońskiej głównym zadaniem ludzi było dostarczanie bogom pożywienia w postaci ofiar, ich losy zależały od tego, w jakim stopniu te obowiązki zostały wypełnione. Dzień ważenia losów był więc momentem przełomowym w życiu każdego Babilończyka. Aby nic nie zakłóciło jego przebiegu, a jednocześnie nie spowodowało katastrofy w przyrodzie, zapobiegawczo odprawiano także obrzęd przejścia[5].

Święto akitu kończyło się odprowadzaniem posągów bóstw do ich miast[4].

Znaczenie akitu

Uroczystości noworoczne obchodzono w większości miast starożytnej Mezopotamii. Akitu było jednym z elementów jednoczących mieszkańców tych obszarów pod względem kulturowym i religijnym, pomimo niestabilności panteonu bóstw w najdawniejszych czasach[16]. O mocno utrwalonej tradycji święta świadczy udział w nim Kambyzesa po opanowaniu kraju przez Persów w 539 roku p.n.e. oraz odbudowanie przez Antiocha I Sotera E-sagila w III wieku p.n.e. prawdopodobnie w celu reaktywacji uroczystości[17].

  1. a b c d Bidmead, J., The akītu..., s. 1.
  2. a b c E. O. James, Starożytni bogowie, s. 135.
  3. a b Religie świata. Encyklopedia, red. J. Rawicz i in., s. 519.
  4. a b c d G. Contenau, Życie codzienne w Babilonie i Asyrii, s. 240–241.
  5. a b E. O. James, Starożytni bogowie, s. 139.
  6. Bidmead, J., The akītu..., s. 2.
  7. Bidmead, J., The akītu..., s. 3, przypis 2.
  8. fragment Kroniki Akitu (BM 86379) 1-4; Bidmead, J., The akītu..., s. 3
  9. a b c E. O. James, Starożytni bogowie, s. 136.
  10. K. Łyczkowska, K. Szarzyńska, Mitologia Mezopotamii, s. 196–197.
  11. E. O. James, Starożytni bogowie, s. 136–138.
  12. a b E. O. James, Starożytni bogowie, s. 138.
  13. H. W. F. Saggs, Wielkość i upadek Babilonii, s. 305.
  14. M. Jaczynowska, D. Musiał, M. Stępień, Historia starożytna, s. 219.
  15. E. O. James, Starożytni bogowie, s. 138–139.
  16. E. O. James, Starożytni bogowie, s. 140.
  17. E. O. James, Starożytni bogowie, s. 135–136.

Bibliografia

Szablon:Bibliografia start

  • Bidmead, J., The akītu Festival. Religious Continuity and Royal Legitimation in Mesopotamia, New Jersey 2002. ISBN 1-931956-34-0.
  • Contenau G., Życie codzienne w Babilonie i Asyrii, Warszawa 1963.
  • Jaczynowska M., Musiał D., Stępień M., Historia starożytna, Warszawa 2006. ISBN 83-7436-073-9.
  • James E. O., Starożytni bogowie. Historia rozwoju i rozprzestrzeniania się religii starożytnych na Bliskim Wschodzie w we wschodniej części basenu śródziemnomorskiego, Warszawa 1970.
  • Łyczkowska K., Szarzyńska K., Mitologia Mezopotamii, Warszawa 1981. ISBN 83-221-0132-5.
  • Religie świata. Encyklopedia, red. J. Rawicz i in., Kraków [s.a.]. ISBN 83-89651-96-3. ISBN 84-9719-221-8.
  • Saggs H. W. F., Wielkość i upadek Babilonii, Warszawa 1973.

Szablon:Bibliografia stop