Главная страница

Canon de 155 C mle 1917 Schneider
Ilustracja
Francuska haubica wz. 17 w Fińskim Muzeum Artylerii w Hameenlinna
Dane podstawowe
Państwo  Francja
Producent Schneider
Rodzaj haubica
Dane taktyczno-techniczne
Kaliber 155 mm
Długość lufy 2332 mm (15 kalibrów)
Donośność 11 200 m (maksymalna)

8000 m (praktyczna)

Prędkość pocz. pocisku 450 m/s
Długość 5910 mm
Szerokość 1900 mm
Masa 3300 kg (działo odprzodkowane)
Kąt ostrzału od 0° do +42°
Wysokość linii ognia 1430 mm
Jednostka ognia patrz tekst
Szybkostrzelność 3 strz./min. (przy strzelaniu ciągłym 40-45 strz./godz)
Obsługa 8 kanonierów
Szybkość marszowa 7 km/h[1]

Canon de 155 C mle 1917 Schneiderfrancuska haubica kalibru 155 mm skonstruowana w czasie I wojny światowej.

Haubica mle 1917 została zaprojektowana w roku 1917 jako ulepszona wersja haubicy wz. 1909 kal. 152 mm. Było to działo skuteczne i nowoczesne, tak że wykorzystywane było przez armię francuską aż do 1940 roku. Ponadto wyeksponowano je do wielu państw, a w USA i Polsce podjęto produkcję licencyjną. W Finlandii niektóre odmiany haubicy mle 1917 wykorzystywano aż do lat 80. XX wieku

Historia

Na przełomie XIX i XX wieku, armia francuska nie przykładała dużej uwagi do broni stromotorowej. Znaczącym działem na jej wyposażeniu była za to udana armata polowa mle 1897 kal. 75 mm. Aby dostosować ją do zwalczania umocnień stałych i polowych wykorzystywano wynalazek mjr. Malandrina. Był to pierścień, który załoga mocowała na pocisku 75 mm, dzięki czemu krzywizna lotu pocisku ulegała zwiększeniu. Ten wynalazek spowodował istotnie opóźnienia w pracach nad konstrukcjami nowych typów haubic[2].

Na początku XX wieku w Zakładach Schneider (obecnie Schneider Electric) na zamówienie armii rosyjskiej powstał projekt haubicy kal. 152 mm. Produkcja tych armat odbywała się w Rosji, w Zakładach Putiłowskich. W podobnym czasie w zakładach FAMH w Saint-Chamond opracowały inny projekt ciężkiej haubicy kal. 150 mm na zamówienie rządu Meksyku. Prezentacja nowego działa odbyła się w roku 1911, lecz ostatecznie meksykanie nie zdecydowali się na zamówienie haubic. Ten sam projekt w roku 1913 zaprezentowano rządowi francuskiemu, jednakże i tutaj początkowo nie wykazano zainteresowania. Uważano, że znajdująca się już na wyposażeniu armii francuskiej haubica mle 1904 kal. 155 mm budowana z myślą o walce manewrowej, jest działem odpowiedniejszym[2].

Po wybuchu I wojny światowej, w roku 1915 po drugiej bitwie pod Artois francuskie dowództwo zdało sobie sprawę, że haubice mle 1904 niezapewnianą odpowiedniej szybkostrzelności, problemem był też niewystarczający zasięg. Wobec tego w czerwcu 1915 roku zamówiono 400 egzemplarzy haubic mle 1915 . Konstrukcyjnie haubica mle 1915 oparta była na proponowanej wcześniej Meksykowi haubicy kal. 150 mm. Z powodu opóźnień produkcyjnych haubice mel 1915 trafiły do wojska dopiero jesienią 1916 roku. Po zrealizowaniu zamówienia 400 egzemplarzy produkcję haubice mle 1915 zakończono. Uważano, że działo to nie jest dostatecznie dobre, aby całkowicie zastąpić haubice mle 1904. Za jedną z wad haubicy mle 1915 uważano stosowanie w niej amunicji z miedzianymi łuskami[2].

Wobec tego rozpoczęto prace nad nową haubicą. Firma Schneider przeprojektowała swoją haubice haubica wz. 1909 kal. 152 mm, dostosowując ją m.in. do francuskiej amunicji kal. 155 mm. Projekt ten został zaakceptowany przez armię francuską i nową haubicę przyjęto na jej wyposażenie pod oznaczeniem Canon de 155 C, mle 1917 Schneider. Produkcja nowego działa ruszyła w roku 1917 i do końca I wojny światowej powstało 3035 sztuk[2].

Poza Francją haubice mle 1917 trafiły, także na wyposażenie Argentyny, Belgii, Brazylii, Finlandii, Grecji, Hiszpanii, Jugosławii, Niemiec, Polski, Rosji, Rumunii, Serbii, Stanów Zjednoczonych i Włoch. Ponadto w Polsce i Stanach Zjednoczonych prowadzono produkcję licencyjną[2].

Działo to okazało się na tyle nowoczesnym działem, że nie wycofano ich po zakończeniu I wojny światowej. Przykładowo chwili Niemieckiego ataku na Francję w roku 1940 w linii znajdowało się ok. 2000 haubic mle 1917. Cześć z haubic mle 1917 znajdujących się na wyposażeniu armii francuskiej poprzez wymianę kół dostosowano do trakcji motorowej. Natomiast w Finlandii niektóre odmiany haubicy mle 1917 wykorzystywano aż do lat 80. XX wieku[2].

Opis techniczny

Haubica mle 1917 w położeniu bojowym od "tyłu".
Zamek śrubowy haubicy mle 1917

Haubica polowa mle 1917 była działem kalibru 155 mm o długim odrzucie lufy. Przeznaczona była do prowadzenia ognia zagłębiającego. Jej maksymalna donośność wynosiła 11 200 m (przy użyciu ładunku 00 i granatu stalosurówkowego), zaś praktyczna ok. 8000 m. Prędkość początkowa pocisku wynosiła 450 m/s, zaś wysokość linii ognia - 1430 mm. Pionowe pole ostrzału wynosiło od 0° do +42°. Masa działa odprzodkowanego była równa 3300 kg, zaś masa przodka z dyszlem – 420 kg[3][4].

Lufa umieszczona była na sankach, w których zainstalowany był także opornik hydrauliczny oraz powrotnik pneumatyczny. Podczas odrzutu i powrotu lufa ślizgała się po wodzidłach kołyski. Kołyskę umieszczano w łożu, zaś jej tylna część została połączona z mechanizmem podniesień za pomocą łuków zębatych. Kołyskę oraz łoże działa wykonano z blachy stalowej. W łożu znajdowało się m.in. pudło mechanizmu podniesień, mocowanie wyciora, mechanizm kierunkowy, obsada kołyski, drążek celowniczy, lemiesz stały i ruchomy oraz płyta oporowa ogona. Do łoża przymocowana była 1881 milimetrowa oś z dwoma kołami. Średnica kół wynosiła 1330 mm[3][4].

Lufa składała się z rury rdzeniowej, obsady i przeciwwagi. Długość lufy wynosiła 2332 mm (15 kalibrów), posiadała 48 gwintów. Rura rdzeniowa składała się z komory zamkowej, leża przyrządu uszczelniającego, komory ładunkowej, stożka przejściowego oraz części gwintowanej o długości 1737 mm[3][4].

Haubica mle 1917 miała zamek śrubowy, zawiasowy składający się z trzonu w kształcie walca, ramy z korbą, zębnicy i rygla zębnicy, przyrządu uszczelniającego, zasuwy zapałowej oraz przyrządu kurkowego[3].

Opornik służył do hamowania odrzutu i łagodzenia powrotu. Składał się z cylindra, tłoczyska z tłokiem i wrzeciona. Natomiast powrotnik służył do dosyłania lufy po strzale do położenia pierwotnego Częściowo brał też udział w hamowaniu odrzutu. Powrotnik składał się z cylindra, tłoczyska i dwóch zbiorników. Tłoczyska opornika i powrotnika połączono ze sobą za pomocą wiązania[3].

Załogę chroniła tarcza ochronna wykonana z blachy stalowej, wzmocnionej listwami. Przytwierdzono ją do łoża za pomocą wsporników. Ponadto tarcza ochronna miała wycięcie dla lufy i kołyski oraz okienko do celowania[3].

Celowanie odbywało się za pomocą przyrządów celowniczych w skład których wchodził kątomierz przeziernikowy oraz kątomierz panoramowego z przedłużnicą. Przy celowaniu łoże można było przesuwać po osi kół za pomocą mechanizmu kierunkowego, bądź za pomocą drążka celowniczego i uchwytów gumowych[3].

Działo w położeniu marszowym miało cofniętą lufę, kołyska była połączona ryglem z łożem, zaś zaczep ogona łoża był zaczepiany o sworzeń przodka. Natomiast w położeniu bojowym lufa była wysunięta do strzału, zaś lemiesz zaparty o ziemię[3].

Amunicja

Nabój haubicy mle 1917 składał się z kilku elementów[5]:

Do haubic mle 1917 zasadniczo używano dwóch rodzajów pocisków: szrapneli oraz granatów. Szrapnel (z zapalnikiem) miał masę 40,59 kg. Był to szrapnel o ładunku prochowym przednim z 450 g prochu czarnego, pozostała część ładunku wewnętrznego stanowiło 270 kulek ołowianych o masie 25 g każda. Kulki umieszczone były w skorupie zalane kalafonią, woskiem lub innym materiałem smolistym. W szrapnel na stałe wkręcony był zapalnik o działaniu podwójnym. Głowice szrapneli malowano na kolor czerwony, zaś pozostałą część na czarno[5].

Granat stalowy miał masę 42,7 kg (bez zapalnika). W jednolitej skorupie umieszczano ładunek wybuchowy o masie 10,2 kg. Jako materiał wybuchowy używano nitrozwiązków prawdziwych (np. melinit) lub nitrozwiązków z domieszką azotanów (np. scheideryt). W oko granatu wkręcano wkrętkę głowicową z pochwą zawierającą pobudzacz, którym był sproszkowany melinit. Następnie okno granatu zamykano korkiem chroniącym przed zanieczyszczeniem i wilgocią. Jeżeli ładunek granatu stanowił nitrozwiązek właściwy malowano je na żółto, natomiast w przypadku zastosowania ładunku z nitrozwiązku z domieszką azotanów głowicę malowano na kolor żółty, zaś tułów na czerwono[5].

Granat stalosurówkowy miał średnią masę 43,5 kg. Jego jednolita skorupa mieściła ładunek wybuchowy o masie 4,5 kg. Jeżeli był to nitrozwiązek właściwy głowicę granatu malowano na żółto-czerwono, zaś tułów na czarno[5].

Ładunek prochowy umieszczony był w woreczku. Występowało sześć rodzajów takich ładunków, oznaczonych: 00, 0, 1, 2, 3, 4 oraz 5, przy czym ładunek 00 był najsilniejszy. Ładunek sporządzano z różnych rodzajów prochu[5].

Zgodnie z polskimi normami w roku 1939 mobilizacyjna JO na jedną haubicę wz. 1917 wynosiła[5]:

  • Granaty:
  • granaty stalowe wz. 1914 – 18 sztuk,
  • granaty stalosurówkowe wz. 1915 – 6 sztuk.
  • Zapalniki:
  • zapalniki uderzeniowe natychmiastowe RYG wz. 1918 – 7 sztuk,
  • zapalniki uderzeniowe z krótką zwłoką wz. 99/15 – 11 sztuk,
  • zapalniki uderzeniowe z długą zwłoka wz. 99/15 – 14 sztuk,
  • zapalniki podwójnego zadziałania L.D. wz. 17 – 4 sztuki.
  • Ładunki prochowe:
  • z prochu BG5 – 19 sztuk,
  • z prochu BSP lub US3 – 10 sztuk,
  • Zapłonniki wz. 1906 – 29 sztuk.

Użytkownicy i zastosowanie bojowe

Stany Zjednoczone

Wojska amerykańskie strzelają z haubic M1917. Rok 1918.

Stany Zjednoczony były drugim po Francji głównym użytkownikiem haubic mle 1917. Pod koniec XIX wieku w Stanach Zjednoczonych powoli rozwijano produkcję krajowego uzbrojenia, czasem wspierając się zakupami zagranicznymi. W roku 1893 do uzbrojenia przyjęto nową haubice M1890[2].

W roku 1917, w chwili przystąpienia USA do I wojny światowej wyszły na jaw poważne braku w uzbrojeniu armii amerykańskiej. Wobec tego postanowiono zakupić niezbędne uzbrojenie od Francji. W tym samym roku zakupiono m.in. haubice kal. 155 mm mle 1917 wraz z licencją produkcyjną. Haubice te oznaczono jako M1917 i M1917A1, znalazły się one wyposażeniu Amerykańskiego Korpusu Ekspedycyjnego, który w latach 1917-1918 walczył we Europie[2].

Osobny artykuł: 155 mm haubica M1918.

W czasie produkcji licencyjnej haubic mle 1917 w Stanach Zjednoczonych wprowadzono pewne modyfikacje w porównaniu do oryginału (m.in. inna tarcza ochronna, zmiany w konstrukcji zamka). Tak zmodyfikowane haubice otrzymały oznaczenie M1918[2].

Po zakończeniu I wojny światowej haubice M1917 i M1918 dalej pozostały na wyposażeniu armii amerykańskiej. Zastąpiły je dopiero haubice M1 wprowadzone w roku 1941[2].

Polska

Pierwsze haubice mle 1917 trafiły do Polski z Francji wraz z Armią Hallera w roku 1919. Armia Hallera dysponowała 48 haubicami i te działa w roku 1919 weszły na wyposażenie tworzącego się Wojska Polskiego pod oznaczeniem 155 mm haubica wz. 1917. Po wybuchu wojny polsko-bolszewickiej zakupiono we Francji następne egzemplarze tak, że według danych na dzień 1 października 1920 roku Polska dysponowała 206 haubicami wz. 1917[6].

W latach 20. XX wieku, po zakończeniu wojny polsko-bolszewickiej, kiedy to przystąpiono do ujednolicenia sprzętu, zdecydowano się na zakup kolejnych 43 haubic wz. 1917. Następnie dokupiono jeszcze 47 sztuk w latach 30. XX wieku, tak że 4 marca 1935 roku na stanie Wojska Polskiego było 298 haubic wz. 1917. W tym samym czasie postanowiono zakupić licencję na produkcję haubic mle 1917 w Polsce, w Zakładach Starachowickich. Do wybuchu wybuchu wojny powstało tam 44 haubic[6].

W okresie międzywojennym podstawowym użytkownikiem haubic wz. 1917 było dziesięć pułków artylerii ciężkiej (1., 2., 3., 4., 5., 6., 7. 8., 9. i 10. pac. W okresie pokoju większość pułków artylerii ciężkiej składało się z trzech dywizjonów, a każdy z nich miał na wyposażeniu po dwie baterie liczące 4 działa kalibru 105 mm i haubic kalibru 155 mm. Wyjątkiem był 1 pac, gdzie w jednym dywizjonie znajdowały się dwie baterie armat 120 mm, a w dwóch pozostałych dywizjonach były haubice 155 mm oraz 3 pac, który miał trzy baterie armat i jedną haubic 155 mm. Ponadto 7 pac miał dwie baterie armat i trzy haubic, zaś 8 pac jedną baterię armat i trzy haubic wz. 1917. Poza tym haubice te znajdowały się także na wyposażeniu szkół artylerii[6].

W Polsce prowadzono też prace nad zmotoryzowaniem haubic wz. 1917. Jedna haubica (o nr. 284) została wyposażona w pneumatyczne koła typu DS i w końcu 1937 roku poddano ją testom. Podczas nich działo pomyślne przebyło 2670 km w urozmaiconym terenie. Średnia prędkość wynosiła 22 km/h, maksymalna zaś 40-45 km/h. Do holowania haubicy użyto ciągnika artyleryjskiego Latil M2TL6. Ponadto haubice wz. 1917 w latach 1931-1935 znajdowały się na wyposażeniu 1 Pułku Artylerii Motorowej, gdzie do ich transportu służyły ciągniki Citroën-Kégresse C6P14 oraz wrotki artyleryjskie. Później w 1 pam zastąpiły je haubice 100 mm[6][7][8].

W marcu 1939 roku w związku z napiętą sytuacją międzynarodową w jednostkach artylerii rozpoczęto przechodzenie na organizację wojenną. Zgodnie z nią każdy pułk artylerii ciężkiej miał mieć dwa dywizjony, z czego pierwszy miał mieć na wyposażeniu 12 armat 105 mm i 12 haubic 155 mm. Dodatkowo wystawiały one dywizyjne i samodzielne dywizjony artylerii ciężkiej. Wyjątkiem były 8 i 10 pac, które po zmobilizowaniu dywizjonów artylerii ciężkiej miały ulec rozwiązaniu. Łącznie wystawiono 8 pac, 30 dywizjonów artylerii ciężkiej dla 30 dywizji piechoty i 4 samodzielne dac (wyposażone w trzy baterie haubic 155 mm). W momencie wybuchu wojny, we wrześniu 1939 roku na wyposażeniu Wojska Polskiego znajdowało się 341 haubic wz. 1917. W pierwszej linii wystawiono 234 haubice wz. 1917, zaś 44 egzemplarzy znalazło się w Ośrodkach Zapasowych, a pozostałe 62 sztuk wykorzystano do szkolenia oraz jako rezerwa mobilizacyjna[6][9].

Podczas kampanii wrześniowej haubice wz. 1917 wykorzystywano do prowadzenia ognia nękającego, niszczenia i paraliżowania kolumn wroga na drogach, a także w roli broni przeciwpancernej. Po zakończeniu działań wojennych wiele polskich haubic wz. 1917 dostało się w ręce niemieckie. Część z nich przyjęto do służby w Wehrmachcie, zaś część sprzedano m.in. Finlandii. 111 haubic wz. 1917 zdobyła też Armia Czerwona, duża część ze zdobytych dział pochodziła z ośrodków zapasowych[10].

W roku 1940 haubice mle 1917 ponownie trafiły na wyposażenie polskich jednostek, podczas formowania Wojska Polskiego we Francji. Stanowiły one podstawowe wyposażenie 1 Pomorskiego Pułku Artylerii Ciężkiej oraz 2 Modlińskiego Pułku Artylerii Ciężkiej[11].

Rosja/ZSRR

Zdobyte przez Niemców haubice mle 1917. Rok 1941.
Fińska haubica 152 H/17 na poligonie. Rok 1981.

Pewna ilość haubic mle 1917 znalazła się, także na wyposażeniu wojsk carskiej Rosji, gdzie produkowano już pokrewne haubice wz. 1909 kal. 152 mm. Rosyjskie haubice mle 1917 zostały przekalibrowane do rosyjskiego kalibru 152 mm. Później trafiły one też na wyposażenie bolszewików, gdzie otrzymały oznaczenie 152 – 17S[2].

III Rzesza

W posiadanie znacznej ilości haubic mle 1917 weszły także Niemcy. Były to egzemplarze zdobyte w czasie kampanii w Polsce, w Belgii oraz we Francji. Cześć z nich przyjęto na wyposażenie Wehrmachtu pod oznaczeniem 15,5 cm sFH 17(p) (działa zdobyte w Polsce), 15,5 cm sFH 413(b) (działa zdobyte w Belgii) oraz 15,5 cm sFH 414(f) (działa zdobyte we Francji). Wykorzystywała je artyleria polowa, ale także i nabrzeżna rozmieszczona w Normandii i Norwegii. Ponadto, w roku 1943 po kapitulacji Włoch Niemcy przejęli dużą ilość sprzętu włoskiego, w tym włoskie haubice mle 1917 (oznaczenie włoskie Obice da 155/14 PB). Wprowadzono je potem na uzbrojenie Wehrmachtu pod oznaczeniem 15,5 cm sFH 414(i)[2][12][13][14].

Część zdobytych haubic odsprzedano sojusznikom, m.in. Finlandii[2].

Finlandia

W roku 1924 do Finlandii dostarczono cztery haubice mle 1915, a w kolejnych latach osiem haubic mle 1917. Były to działa w kalibrze rosyjskim (152 mm) i wykorzystywano je pod oznaczeniem, kolejno: 152 H/15 i 152 H/17. Po wybuchu II wojny światowej zakupiono od Niemców kolejne haubice tego typu. W roku 1940 zakupiono 20 sztuk, w 1941 – 127 sztuk, zaś w 1944 – cztery[2].

Armia fińska używała haubic mle 1915 i mle 1917 podczas wojny zimowej, kiedy to oddano z nich 5403 strzały, a później także podczas wojny kontynuacyjnej, kiedy to znajdowały się na uzbrojeniu pięciu batalionów artylerii ciężkiej i ośmiu pułków artylerii polowej. Podczas wojny kontynuacyjnej oddano łącznie 217 644 strzały[2].

Fińscy artylerzyści bardzo chwalili sobie te działa, jednakże z powodu ostrego klimatu w Finlandii częste były awarie oporopowrotników. Ponadto fińskie haubice wyposażano w specjalne sanki umożliwiające holowanie w wysokim śniegu. Działa te wykorzystywano w Finlandii aż do lat 80. XX wieku, w latach 60. XX wieku wyposażono je jednak w zdwojone koła z oponami[2].

Argentyna

Użytkownikiem francuskich haubic kal. 155 mm była też armia argentyńska. W roku 1928 Argentyna zakupiła specjalną, górską wersję haubicy mle 1917. Była ona dostosowana do rozkładania w celach transportowych. Otrzymała oznaczenie Obús calibre 155 mm L 15 modelo 1928 Schneider[2].

  1. Canon de 155 C mle 1917 Schneider - Haubica dwóch wielkich wojen (pol.). www.rzeszow.mm.pl. [dostęp 2014-03-19].
  2. a b c d e f g h i j k l m n o p q Adam Kurus, Paweł Janicki: Haubica 155 mm wz. 1917. T. 27. Edipresse Polska S.A., 2014, s. 8-11, seria: Wielki Leksykon Uzbrojenia. Wrzesień 1939. ISBN 978-83-7769-575-3. (pol.)
  3. a b c d e f g h Adam Kurus, Paweł Janicki: Haubica 155 mm wz. 1917. T. 27. Edipresse Polska S.A., 2014, s. 12-17, seria: Wielki Leksykon Uzbrojenia. Wrzesień 1939. ISBN 978-83-7769-575-3. (pol.)
  4. a b c Adam Kurus, Paweł Janicki: Haubica 155 mm wz. 1917. T. 27. Edipresse Polska S.A., 2014, s. 57, seria: Wielki Leksykon Uzbrojenia. Wrzesień 1939. ISBN 978-83-7769-575-3. (pol.)
  5. a b c d e f Adam Kurus, Paweł Janicki: Haubica 155 mm wz. 1917. T. 27. Edipresse Polska S.A., 2014, s. 18-20, seria: Wielki Leksykon Uzbrojenia. Wrzesień 1939. ISBN 978-83-7769-575-3. (pol.)
  6. a b c d e Adam Kurus, Paweł Janicki: Haubica 155 mm wz. 1917. T. 27. Edipresse Polska S.A., 2014, s. 21-37, seria: Wielki Leksykon Uzbrojenia. Wrzesień 1939. ISBN 978-83-7769-575-3. (pol.)
  7. „Militaria i Fakty”. 03/2003, s. 2, 2003. Warszawa: AjaKS – Krzysztof Świtała. ISSN 1509-8524 (pol.). 
  8. Piotr Zarzycki: 1 Pułk Artylerii Motorowej. Wyd. I. Pruszków: Oficyna Wydawnicza „Ajaks”, 1992, s. 15-17, seria: Zarys historii wojennej pułków polskich w kampanii wrześniowej. (pol.)
  9. Karol Rudy. Nie zdążyli – o modernizacji artylerii polowej Wojska Polskiego w latach 1936-1939. „Poligon”. 01/2014, s. 72-79, 2014. Warszawa: Magnum-X Sp. z o.o.. ISSN 1895-3344 (pol.). 
  10. Adam Kurus, Paweł Janicki: Haubica 155 mm wz. 1917. T. 27. Edipresse Polska S.A., 2014, s. 42-53, seria: Wielki Leksykon Uzbrojenia. Wrzesień 1939. ISBN 978-83-7769-575-3. (pol.)
  11. Adam Kurus, Paweł Janicki: Haubica 155 mm wz. 1917. T. 27. Edipresse Polska S.A., 2014, s. 54-56, seria: Wielki Leksykon Uzbrojenia. Wrzesień 1939. ISBN 978-83-7769-575-3. (pol.)
  12. Marcin Bryja: Artyleria niemiecka 1933-1945. Warszawa: Wydawnictwo „Militaria ”, 1996, s. 181. ISBN 83-86209-54-2. (pol.)
  13. Terry Gander, Peter Chamberlain: Enzyklopädie deutscher Waffen 1939–1945. Wyd. II. Motorbuch Verlag, 2008, s. 218. ISBN 978-3-613-02481-6. (niem.)
  14. Artyleria – ewidencja broni zdobycznej III Rzeszy (pol.). www.dws-xip.pl, 2013-02-01. [dostęp 2014-02-10].

Linki zewnętrzne