Главная страница

{{{nazwa}}}
[[Plik:{{{1. grafika}}}|120x240px|{{{opis 1. grafiki}}}|alt={{{opis 1. grafiki}}}]] [[Plik:{{{2. grafika}}}|120x240px|{{{opis 2. grafiki}}}|alt={{{opis 2. grafiki}}}]]
{{{opis 1. grafiki}}} {{{opis 2. grafiki}}}
[[Plik:{{{3. grafika}}}|180x240px|{{{opis 3. grafiki}}}|alt={{{opis 3. grafiki}}}]]
{{{opis 3. grafiki}}}
Identyfikacja
Numer CAS {{{numer CAS}}}
PubChem 5976

UDMH (1,1-dimetylohydrazyna, ang. unsymetrical dimethylhydrazine) związek chemiczny o wzorze półstrukturalnym: NH2-N(CH3)2.

Jest pochodną hydrazyny i może być również tak nazywana. Występuje pod postacią bezbarwnej, oleistej cieczy o zapachu amoniaku. Posiada silne zdolności redukujące oraz higroskopijne. Stosowana między innymi jako jeden ze składników paliwa rakietowego, pestycydów (Daminozyd), oraz pochłaniacz kwaśnych gazów.

Właściwości

Bezbarwna ciecz o zapachu amoniaku. Wystawiona na działanie powietrza żółknie absorbując tlen i dwutlenek węgla. Miesza się dobrze z wodą, etanolem i naftą. Opary palne przy stężeniu w powietrzu od 2,5% do 95%. Niewrażliwa na wstrząsy.

Uzyskuje się ją w czystości rzędu 98-99%. Najczęstszymi nieczystościami jest woda i dimetyloamina.

Szkodliwość

Nie ma pełnych danych na temat toksyczności 1,1-dimetylohydrazyny u ludzi, jednak ze względu na ostrą toksyczność u zwierząt kwalifikuje się ją jako substancję szkodliwą.[1] Przenika przez skórę. Jest metabolitem, a produktem jej rozpadu jest daminozyd.

UDMH jako paliwo

UDMH jest bardzo popularnym ciekłym paliwem rakietowym. Używa się jej w tym celu od połowy lat 50. Pierwsi zaczęli badać ją Sowieci, w 1949. Wykorzystuje je wiele współczesnych silników rakietowych, m.in. rakiet Proton, Titan, Delta. Jako paliwo występuje z utleniaczami takimi jak: N2O4, IRFNA, ciekły tlen. Często mieszana z hydrazyną. Mieszanka 50% UDMH i 50% hydrazyny, nazywana jest Aerozine 50. Jej specyfikacją jako paliwo jest MIL-D-25064. Może być długo składowana w zbiornikach rakiet.

Cena w 1959, w ilościach kilkudziesięciu litrów, wynosiła około 1 USD za kilogram. Jednak z powodu jej toksyczności, jej cena końcowa jest dużo wyższa. W latach 80. NASA płaciło 24 USD za kilogram.

Nie jest używana, np. w silnikach manewrowych, gdzie zastępuje ją monometylohydrazyna, mająca wyższy impuls właściwy.

Bibliografia